Żarówki led, LED energooszczędne oświetlenie.
Oferujemy najtańsze zamienniki LED.
Już dziś możesz wymienić stare żarówki na nowoczesne oświetlenie LED

  żarówki LED, diody, oświetlenie ledowe

LED Sklep - żarówki led
>>>>>>


 
 
LED czyli Light Emitting Diode to małe żaróweczki, które zrewolucjonizowały przemysł elektroniczny do takiego stopnia, że w dzisiejszych czasach, nie sposób nie natknąć się na nie co najmniej kilka razy dziennie. Dzięki swoim niewielkim rozmiarom, dużej energooszczêdności, długiej żywotności oraz prostoty technologicznej, wykorzystywane są zarówno w przemyśle ciężkim, jak i w zastosowaniach domowych i dekoracyjnych.

Przykłady zastosowań
Wybrane produkty LED
Cennik oświetlenia LED
KALKULATOR oszczędności

Skorzystaj z naszego kalkulatora aby obliczyć oszczędności
jakie daje zamiana tradycyjnego oświetlenia
na nowoczesne i energooszczędne oświetlenie LED.
Wszystkie pola formularza można edytować. Używaj kropki zamiast przecinka.
KALKULATOTR OSZCZĘDNOŚCI
dla oświetlenia LED
Żywotność [h]
Cena [zł]
Moc [Watt]
Ile potrzebujesz żarówek?
 
Czas świecenia na dobę [h]
Cena za kWh [zł]
Koszt zakupu żarówek w ciągu 10 lat.
 
 
Koszt zużytej energii w ciągu 10 lat.
 
 
Suma kosztów w ciągu 10 lat.
 
 
*Oszczędności po upływie 10 lat.
 
*Wartość szacunkowa. Kalkulator nie uwzględnia min. czasu niezbędnego na wymianę żarówek.

  Przyjrzyjmy się najpierw jak wygląda typowa dioda LED

budowa ¿aróweczki LED

Jak widać na powyższym obrazku, diody LED nie posiadają żarnika dzięki czemu są zarówno trwalsze niż zwykłe żarówki, jak i nie nagrzewają się tak drastycznie. Zamiast żarnika, elementem świecącym są elektrony poruszające się w elemencie semikonduktorowym. Dzięki takiemu rozwiązaniu pojedyncza dioda jest w stanie świecić nawet 100,000 godzin co oznacza, że gdyby palić ją przez 10 godzin dziennie, starczyłaby na 22 lata! Oczywiście, ze względu na swoją budowę, zużywają też znacznie mniej energii niż zwykłe żarówki a są w stanie wyemitować porównywalną ilość światła.

Przyjrzyjmy się zatem jakie zastosowanie mają żarówki LED:

Oświetlenie domów, lokali Oświetlenie domów, lokali
Oświetlenie ogrodów Oświetlenie ogrodów
Oświetlenie pojazdów Oświetlenie pojazdów
Tablice informacyjne Tablice informacyjne
Podświetlanie sprzętu elektronicznego Podświetlanie sprzętu elektronicznego
Latarki LED Latarki
Walory dekoracyjne Walory dekoracyjne
 

 

Podsumujmy teraz jakie korzyści wynikają z użytkowania żarówek LED:

- duża wytrzymałość
- energooszczędność
- żywotność (do 100,000 godzin!!)
- niewielkie oddawanie ciepła
- odporność na wibracje oraz warunki atmosferyczne
- łatwo poddaje się wzornictwu
- wszechstronne zastosowania


Gdzie kupię ledy? Oto kilka przykładów produktów:
 Żarówka LED GU10/230V kolor biały ciepły <b>80LED</b>
 Żarówka LED GU10/230V kolor biały ciepły 80LED
 Żarówka LED E27 230V biały ciepły <b>10 diod mocy 8mm</b>   (J)
 Żarówka LED E27 230V biały ciepły 10 diod mocy 8mm (J)
 Żarówka LED MR16 12V szerokokątna biały ciepły 30 diod   (J)
 Żarówka LED MR16 12V szerokokątna biały ciepły 30 diod (J)
 Żarówka LED GU11 30 diod biały ciepły (E)
 Żarówka LED GU11 30 diod biały ciepły (E)
 Żarówka LED E14 GLOBE ciepła 20 diod (J)
 Żarówka LED E14 GLOBE ciepła 20 diod (J)
 Moduł LED LINEAR 12V zielony 3 (J)
 Moduł LED LINEAR 12V zielony 3 (J)
 Żarówka LED Dioda mocy MR16 1W biały ciepły (J)
 Żarówka LED Dioda mocy MR16 1W biały ciepły (J)
 Moduł LED LINEAR 12V biały zimny 12 (J)
 Moduł LED LINEAR 12V biały zimny 12 (J)
 Żarówka LED E27 230V biały ciepły 20 diod (J)
 Żarówka LED E27 230V biały ciepły 20 diod (J)
 Moduł LED LINEAR 12V biały ciepły 24 (J)
 Moduł LED LINEAR 12V biały ciepły 24 (J)


Formularz kontaktowy








1+4+6=?


Ten produkt możesz kupić na raty:


6 rat po 89,68zł  
12 rat po 48,11zł  
24 rat po 27,49zł  

PiS: Obwodnice bezpłatne dla ciężarówek i autobusów

Z systemu poboru opłat za przejazd po drogach krajowych powinny być wyłączone obwodnice miast – przewiduje poselski projekt nowelizacji ustawy o drogach publicznych, który trafił do Sejmu. Zmiana zaproponowana przez posłów Prawa i Sprawiedliwości sprawi, że pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony nie będą musiały płacić za jazdę po takich drogach.

PiS: Obwodnice bezpłatne dla ciężarówek i autobusów

Zobacz także:Obwodnica Wrocławia będzie bezpłatna - jest projekt rozporządzeniaBrakuje pieniędzy na oświetlenie polskich dróg i obwodnicKierowcy mniej zapłacą na autostradzie

psav zdjęcie główne

Pomysł ten już spodobał się środowisku firm transportowych, nie tylko z uwagi na mniejsze koszty związane z przejazdami.

– Nawet z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i ochrony środowiska lepiej, by kierowcy ciężarówek jechali obwodnicami, a nie pchali się w zatłoczone miasta – ocenia Maciej Wroński, dyrektor biura prawnego Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego.

Już dziś kierowcy ciężarówek unikają odcinków dróg, gdzie naliczane są opłaty za przejazd, i rozjeżdżają drogi lokalne.

Można się więc spodziewać, że zaczną też omijać płatne obwodnice i pojadą przez miasta. Wskazują na to autorzy projektu, którzy podkreślają, że utrzymanie systemu poboru opłat na obwodnicach będzie zaprzeczeniem idei ich powstania: mają one służyć przeniesieniu natężenia ruchu samochodowego z centrum miast na obrzeża.

psav linki wyróżnione

Projekt zakłada też zwolnienie z opłat za przejazd po drogach dla autobusów. Maciej Wroński wskazuje, że jest to pożądana zmiana, szczególnie w przypadku przewozów użyteczności publicznej.

– Nie powinno być tak, że z jednej kieszeni publicznej wyjmujemy pieniądze, bo samorząd dopłaca do linii, po to by później te same pieniądze trafiały do innej kieszeni publicznej, czyli Krajowego Funduszu Drogowego. To nie ma sensu – mówi Maciej Wroński.

Etap legislacyjnyProjekt

Koniec hucznych sylwestrów

Coraz więcej miast rezygnuje lub ogranicza wydatki na witanie nowego roku w plenerze - informuje "Rzeczpospolita"

Zobacz także:Sylwester w europejskiej stolicy zamiast balu w restauracjiPracowita noc sylwestrowa zakopiańskiego pogotowia Noworoczne orędzie prezydenta: to był rok dramatycznych przeżyćJak sylwester to na Copacabana - 2 miliony ludzi, białe stroje, samba...Poselski sylwester - bez szaleństw

Kryzys miejskich finansów każe oszczędzać także na powitaniu nowego roku. "Nie będzie koncertu, na który miasto wykładałoby 1,5 czy 2 mln zł. Zrobimy spotkanie mieszkańców, aby mogli złożyć sobie życzenia" - zapowiedział prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Na Rynku Głównym czeka ich zabawa przy odtwarzanej z płyt muzyce dance, a o północy pokaz sztucznych ogni. Koszt imprezy to ok. 150 tys. zł.

Także Łódź musi zaciskać pasa. Magistrat zaproponował pokaz fajerwerków w dzielnicach, co miałoby kosztować mniej niż 100 tys. zł. Ale radni jeszcze się nie zgodzili. "Nie chcemy wystrzelić w powietrze stu tysięcy złotych" - stwierdzili członkowie Komisji Promocji. Miejskiego sylwestra nie było w Łodzi także rok temu.

Skromniejszego sylwestra chce zorganizować również stolica. "W czasie kryzysu bardziej potrzebny jest chleb niż igrzyska" - mówi Agnieszka Kłąb z biura prasowego Urzędu Miasta Warszawy. Nazwisk artystów, którzy wystąpią na planowanym koncercie, jeszcze nie ujawnia. W ramach oszczędności do iluminacji ulic wykorzystane zostanie oświetlenie kupione w poprzednich latach.

Ale są wyjątki. Ubiegające się: o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r. Katowice nie mogą sobie pozwolić na rezygnację z takiej imprezy. "Sylwester będzie nawet o jakieś 20 proc. bogatszy niż temu" - zapowiada Mirosław Rusecki, zajmujący się promocją miasta.

psav zdjęcie główne

Metropolie podduszone kryzysem

Spadają im wpływy z podatków, a na dużą pomoc z budżetów stanowych i federalnego nie mają co liczyć

Najbardziej dramatycznie przedstawiają się finanse Detroit.

Zobacz także:Koniec szczytu G20 w Brisbane: Światowa gospodarka może przyspieszyćPowstanie Polsko-Amerykańska Rada InnowacjiIle litrów benzyny kupi za średnią pensję Polak, a ile Amerykanin?Internet jak bariera - dzieli pokolenia w Polsce

Stany Zjednoczone oficjalnie wyszły z recesji w 2009 r. Niestety, lokalnie skutki kryzysu wciąż są mocno widoczne. Aż 20 spośród 30 największych miast kraju nadal osiąga przychody mniejsze niż przed jego rozpoczęciem – wynika z opublikowanego w zeszłym tygodniu raportu pozarządowej organizacji The Pew Charitable Trusts.

psav zdjęcie główne

Przeprowadzona przez Pew analiza sprawozdań finansowych największych miast za rok 2012 pokazuje, że wychodzenie z kryzysu na poziomie samorządowym odbywa się znacznie wolniej niż w skali całego kraju, poza tym jest bardzo nierównomierne. W badanej trzydziestce jest kilka ośrodków radzących sobie bardzo dobrze, ale też porównywalna liczba takich, których sytuacja finansowa dramatycznie się pogorszyła.

– Miasta nie wyszły jeszcze na prostą. Pomimo trwającego w kraju ożywienia gospodarczego władze wielu z nich nadal mają poważne kłopoty finansowe – podkreślała podczas prezentacji raportu jedna z jego autorek Mary Murphy.

Tylko dziewięć uczestniczących w badaniu lokalnych ośrodków miało w 2012 r. wyższe – uwzględniając inflację – dochody niż w przedkryzysowym szczycie, w przypadku jednego one się nie zmieniły, natomiast aż w 20 realne dochody spadły. Przy czym tylko stołeczny Waszyngton odnotował ponad 10-procentowy wzrost, a kilkunastoprocentowe spadki ujawniono w 10 miastach. Najgorsza sytuacja jest w stolicy amerykańskiego przemysłu samochodowego, czyli Detroit, oraz w Riverside w Kalifornii, których władze dysponują dziś budżetami o jedną czwartą mniejszymi niż przed recesją.

Na dodatek nie jest tak, że dochody miast bardzo powoli, ale systematycznie rosną, tylko jeszcze nie zdążyły wrócić do przedkryzysowego poziomu – w 18 spośród 30 badanych w 2012 r. one zmniejszyły się w porównaniu z poprzednim rokiem.

Przyczyną tej sytuacji jest obniżka wpływów z podatku od nieruchomości oraz zmniejszone środki otrzymywane przez władze miejskie z budżetów stanowych i federalnych, czyli dwóch głównych źródeł dochodu większości z nich. Tylko pomiędzy 2011 a 2012 r. dochody w obu kategoriach spadły średnio po 4 proc. Co gorsza, liczba miast, w których te dochody lecą w dół, jest teraz większa niż w początkowej fazie kryzysu, czyli okresie 2008–2009.

Ma to jednak swoje wyjaśnienie. Zmiany cen na rynku nieruchomości przekładają się na wartość uzyskiwanego z tego tytułu podatku z 18-, a nawet 24-miesięcznym opóźnieniem. Ponieważ załamanie się rynku w 2008 r. było wyjątkowo duże, jego wpływ na podatki jest wciąż bardziej odczuwalny niż rosnących stopniowo z powrotem cen domów. Z kolei mniejsze środki z budżetów stanowych i federalnego to efekt cięć wprowadzonych przez Kongres w celu zmniejszenia długu publicznego kraju. Tylko w miastach utrzymujących się w dużej mierze z podatku obrotowego oraz dochodowego – jak Waszyngton czy Boston – dochody rosną. Stan gospodarki znacznie szybciej przekłada się bowiem na wpływy z podatków związanych z konsumpcją niż z cenami nieruchomości.

Opisywany w raporcie The Pew Charitable Trusts generalny spadek dochodów miast ma swoje konsekwencje. Choć pomiędzy 2011 a 2012 r. wydatki publiczne w 17 z nich wzrosły, a tylko w 13 się zmniejszyły, to w tej drugiej grupie aż w ośmiu ośrodkach – Cleveland, Dallas, Detroit, Miami, Orlando, Phoenix, Pittsburghu i Sacramento – spadły do najniższego poziomu od sześciu lat. Aż połowa z badanych miast zmniejszyła w 2012 r. wydatki na porządek publiczny i bezpieczeństwo, z czego w sześciu były na najniższym poziomie od 2007 r., zaś 18 urzędów ograniczyło środki na budownictwo mieszkaniowe i wspieranie rozwoju gospodarczego.

Najbardziej dramatycznie przedstawiają się finanse Detroit. Pomiędzy 2007 a 2012 r. wpływy z budżetu federalnego – będące największym źródłem dochodów miasta – spadły o 39 proc., z podatku od nieruchomości i podatku dochodowego – odpowiednio o 22 i 23 proc. W tej sytuacji trzeba było radykalnie ciąć koszty. I tak np. wydatki na transport i roboty publiczne zmniejszono o 56 proc., a na zarządzanie miastem – o 47 proc. Ograniczono częstotliwość wywożenia śmieci i wymianę uszkodzonych latarni ulicznych – przed kryzysem dbaniem o oświetlenie na ulicach zajmowało się 217 osób, w 2012 r. – już tylko 103. Najmniejsze, bo tylko 5-procentowe cięcia dotknęły bezpieczeństwo i porządek publiczny, bo wzrost przestępczości jeszcze powiększyłby exodus ludności (w 2000 r. Detroit liczyło ponad milion mieszkańców, obecnie – niespełna 700 tys.). Te oszczędności i tak jednak nie wystarczyły. W lipcu zeszłego roku władze Detroit złożyły w sądzie wniosek o ochronę przed wierzycielami, co nazwano największym w historii bankructwem amerykańskiego miasta. Długi sięgały wtedy 18 mld dol.

psav linki wyróżnione

Na szczęście nie wygląda na to, by ktoś miał podzielić los kolebki światowej motoryzacji. Wzrost cen nieruchomości powinien w tym roku zacząć się przekładać na dochody podatkowe. Amerykański Związek Miast (NLC) szacuje, że wpływy z daniny od nieruchomości będą o 1,6 proc. większe niż w zeszłym roku, co byłoby pierwszym wzrostem od pięciu lat. A to powoduje, że w ratuszach miejskich zaczyna się częściej myśleć o nowych inwestycjach niż o potrzebie dalszego zaciskania pasa. – Widać już ostrożne zwiększanie wydatków w tych obszarach, które podczas recesji zostały dotknięte cięciami – twierdzi Mary Murphy. Ponieważ wzrost gospodarczy USA przez najbliższe trzy lata ma oscylować na poziomie około 3 proc., może nie tylko stolica i władający z niej rząd, ale też inne miasta będą mogły ogłosić koniec kryzysu.

Aż 20 spośród 30 największych metropolii Stanów Zjednoczonych ma dochody mniejsze niż przed recesją


Linki:

Najlepsze strony www - Odnawialne Źródła Energii
Projektowanie i zakładanie ogrodów